sobota, 15 listopada 2014

Oat Mummy Biscuits

Z okazji jesiennego sobotniego popołudnia postanowiłam podzielić się z Wami przepisem na Oat Mummy Biscuits – ciasteczkami w których są zakochani wszyscy moi znajomi. Nie potrafię dokładnie wyjaśnić w czym tkwi ich czar, jednak jak już się pojawią na stole znikają w mgnieniu oka – lubią je wszyscy bez względu na wiek czy styl życia. 



Upiekłam je w zeszłym tygodniu i zabrałam jako niespodziankę na turniej dla moich siatkarek jako sweet treat pomiędzy meczami. Przepis dostałam od mojej koleżanki Mary, która jest z pochodzenia Brazylijką. Należał on do jej mamy, która piekła Oat Mummy Biscuits w czasie ich pobytu w Anglii, dlatego też będzie on po angielsku. Myślę, że dla chcącego nic trudnego i jak zobaczycie zdjęcia to nic was nie powstrzyma od próby upieczenia ich.

Ciasteczka chrupiące, łatwe do przygotowania, przepyszne i uzależniające! Nie pozostaje Wam nic innego jak lecieć do sklepu zakupić co potrzeba i zabrać się do ich przygotowania. Jeśli zwracacie uwagę na zdrowy styl życia i myślicie o swojej diecie, możecie być pewni, że jedno czy dwa Wam nie zaszkodzą. Zresztą przeczytajcie skład i sami się przekonacie.


Składniki:
  • 1 1/2 coups flour
  • 200 g butter or margarine
  • 3/4 cup brown sugar
  • 3/4 cup sugar
  • 1 teaspoon Bicarbonate of Soda
  • 3/4 teaspoon salt
  •  1 teaspoon vanilla
  • 2 eggs
  • 1 or 2 tabelspoons hot water
  • 1 cup chopped nuts (almonds, pecans, hazelnuts)
  • 1/2 cup cocnut
  • 1 cup chocolate chips or just choped chocolate
  • 2 cups oats



Moje dobre rady! 
  1. Migdały i gorzka czekolada w połączeniu z resztą składników dały niesamowity efekt i wystarczającą ilość słodyczy, jednak jeśli jesteście otwarci na eksperymenty nie bójcie się dodać innych orzechów oraz mlecznej/białej czekolady. 
  2. W moich ciasteczkach występuje tylko 1cup brązowego cukru. Uwielbiam słodycze jednak taka ilość jest wystarczająca – wybór należy do Was.
  3. W ciasteczkach, które zrobiłam dla moich zawodniczek orzechy zamieniłam na rodzynki, ze względu na alergię.
  4.  Mąkę zwykłą zamieniłam na pełnoziarnistą.

Sposób wykonania:
  1. Mix butter and sugar until creamy, then add the eggs and mix well. 
  2. Add the sifted flour together with salt, Bicarbonate and vanilla.
  3. Add hot water and the rest of ingredients.
  4. Mix well! 


Za pomocą łyżeczki nakładajcie masę na blachę do pieczenia pamiętając o pozostawieniu miejsca między nimi ponieważ urosną.
Blachę z Mummy Biscuits wkładamy do nagrzanego wcześniej piekarnika (200 C ) i pieczemy ok 10-12 minut - dopóki się nie zarumienią.

Po upieczeniu nadal są bardzo miękkie, należy więc uważać kiedy będziecie je ściągać z blachy. 


To co przekonałam Was?

środa, 29 października 2014

Bułeczki, które rosną przez noc w lodówce



Szukacie pomysłu na śniadanie? Lubicie chrupiące, ciepłe pieczywo z samego rana, ale nie chce Wam się wstawać skoro świt, żeby takie upiec, a piekarnia jest za daleko? Mam dla Was rozwiązanie idealne! Bułeczki, które rosną przez noc w lodówce.

Trudno było mi uwierzyć, że ciasto drożdżowe może być dobre po całej nocy spędzonej w lodówce, jednak sprawdziłam i się udało! Zaniosłam do pracy 24 świeże bułeczki, po których zostały tylko okruszki.

Niestety nie pamiętam, na którym blogu znalazłam ten przepis, dlatego też w tym miejscu chciałabym przeprosić autora/autorkę i namówić wszystkich nie bojących się eksperymentów w kuchni do spróbowania go – możecie być pewni, że cała rodzina będzie zachwycona. 



Składniki (12szt):

  • 25g masła
  • 1 szklanka mleka
  • 25g drożdży
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 jajko
  • 500g mąki
  • mleko do posmarowania
 
Sposób wykonania:
  1. Ciasto przygotujcie wieczorem, upewnijcie się, że wszystkie składniki mają temperaturę pokojową – także rozpuszczone masło musicie ostudzić.
  2. Drożdże rozetrzyjcie z odrobiną mleka i mąki, dodajcie sól, resztę mleka, masło i mąkę – ciasto możecie wyrobić w maszynie, bądź ręcznie. Niezależnie od tego, którą metodę wyrabiania ciasta wybierzecie musi być ono gładkie.
  3. Wyjmijcie ciasto na posypany mąką blat i uformujcie 12 bułeczek. Ułóżcie je na wyłożonej papierem do pieczenia blasze i wstawcie na noc do lodówki (na półkę najdalej od zamrażalnika).
  4. Rano możecie posmarować bułeczki mlekiem i posypać ulubionymi ziarnami.
  5. Pieczcie 10-15 minut w temperaturze 250C.




Wykonałam dwie wersje i zabrałam do pracy. Jeśli jesteście otwarci na kolejne eksperymenty proponuję dodać łyżkę cukru i rodzynki do powyższego przepisu. Możecie też zamienić mąkę pszenną na pełnoziarnistą i dodać ulubione ziarna do ciasta. Obie wersje cieszyły się dużą popularnością i podbiły podniebienia moich współpracowników. 




SMACZNEGO! 


niedziela, 26 października 2014

Omlet z płatkami owsianymi i owocami



Jakiś czas temu na moje śniadanie królowały płatki z mlekiem, kanapki, od czasu do czasu owsianka czy jajko na miękko. Bo to było takie proste i polskie.. No cóż kiedy tylko dorobiłam się porządnej kuchni w moim mieszkaniu zaczęłam szukać inspiracji na smaczne i zdrowe śniadania – aktualnie można mnie nazwać Mistrzynią w tej dziedzinie a co!

Dziś tak przy niedzieli na moim talerzu wylądował omlet z płatkami owsianymi i owocami – przepis znalazłam na fanpage'u Ewy Chodakowskiej więc jeśli jesteś na diecie albo healthy-lifestylowcem możesz śmiało wypróbować ten przepis. 








Składniki:

  • 1 całe jajko 
  • 2 białka 
  • 3 łyżki płatków owsianych 
  • 2 czubate łyżki mąki pełnoziarnistej 
  • 3 łyżki mleka 
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia 
  • ½ szklanki jogurtu naturalnego 
  • sól morska 
  • owoce 
Sposób przygotowania:
  1. Białka ubij na sztywną pianę.
  2. Dodaj mąkę, mleko, płatki owsiane, proszek do pieczenia i żółtko jaj. Całość delikatnie wymieszaj, żeby piana nie opadła.
  3. Masę wylej na rozgrzaną patelnię i usmaż z obu stron.
  4. Omlet podawaj z jogurtem i owocami.

Jeśli odwiedziliście mojego bloga wcześniej to wiecie, że Kawiarka zawsze coś pozmienia w swoim przepisie. Dlaczego? A różnie to bywa czasami nie mam czegoś w lodówce, czasami źle doczytam przepis, zazwyczaj jednak według mnie coś bardziej pasuje do danego dania niż to zawarte w oryginalnym przepisie.

W przypadku tego omleta zmieniłam proporcje płatków owsianych i mąki – 4 łyżki tego pierwszego i tylko jedna płaska łyżka mąki. Normalne mleko zastąpiłam migdałowym, a jogurt naturalny dodałam do masy (jako że był to jogurt wysoko białkowy dodałam czubatą łyżkę).

Jeśli zdecydujecie się wypróbować ten przepis macie trzy wyjścia – przygotować go z oryginalnego przepisu, z moimi modyfikacjami, albo z waszymi zmianami. Cokolwiek wybierzecie możecie być pewni, że będzie smacznie!

Miłego Dnia!


piątek, 26 września 2014

Omlet z wędliną i warzywami




Wiem, że ostatnio dominują na moim blogu przepisy śniadaniowe, jednak nic na to nie poradzę, że najlepsze pomysły w mojej głowie rodzą się zaraz po przebudzeniu. Mam nadzieję, że się nie gniewacie, ale czerpiecie motywację! Pamiętajcie, że śniadanie jest najważniejszym posiłkiem dnia, dlatego też musi być smaczne i zdrowe.

W moim jadłospisie dominują różnego rodzaju owsianki, placki, domowej roboty granola oraz omlety. To właśnie przepisem na omlet chciałabym się z Wami podzielić.

Zawsze myślałam, że jest to nie lada wyczyn, żeby omlet był smaczny i ładnie wyglądał. Nic bardziej mylnego! Kiedy wykonałam swoje pierwsze śniadaniowe cudo z jajek byłam zaskoczona, że zajmuje to tak mało czasu. Od tamtej pory omlet na śniadanie króluje w moim domu co najmniej raz w tygodniu, a mój mężczyzna proponuje inne dodatki za każdym razem, żeby nie było nudno. Tym razem padło na omlet z wędliną i warzywami. 



Składniki:

  • 2 plasterki wędliny
  • 2 jajka oraz 1-2 białka
  • 3 pieczarki
  • ¼ papryki
  • Przyprawy (pieprz i zioła prowansalskie)
  • Łyżka oliwy do smażenia 
 
Sposób wykonania:
  1. Warzywa i wędlinę kroimy w kostkę
  2. Jajka roztrzepujemy łącząc dokładnie z przyprawami
  3. Dodajemy pokrojone składniki do masy jajecznej
  4. Smażymy na rozgrzanej oliwie. Kiedy jajka się delikatnie zetną składamy na pół i smażymy z każdej strony aż omlet się zarumieni. 
 
To co przekonałam Was? Macie już pomysł na jutrzejsze śniadanie? Tak myślałam!

Smacznego!

niedziela, 21 września 2014

Ananasowo-owsiane placki

W kuchni czuje się jak ryba w wodzie, mieszam rożne przepisy z których powstają nowe smaki. Nie boje się eksperymentów, potraw których wcześniej nie miałam okazji skosztować. Staram się jednak by wszystko było zdrowe i smaczne.

Dzisiaj wyczarowałam na śniadanie placki ananasowo-owsiane. Były pyszne! Dlatego tez postanowiłam podzielić się z Wami moim przepisem. 

Składniki: 
• 1/4 ananasa
• 1 łyżeczka wanilii
• 1 łyżka maki pełnoziarnistej
• 2 łyżki jogurtu naturalnego 
• 4 łyżki płatków owsianych
• 2 jajka

Wykonanie jest banalne. Wszystkie składniki łączymy ze sobą - blendujemy. Smażymy bez tłuszczu i podajemy z jogurtem naturalnym, miodem i owocami.
 

 


 
Jeśli lubisz zdrowe, ciepłe śniadania nie pozostaje Ci nic innego jak sprawdzić czy masz wszystkie składniki i spróbować tych pyszności jutro rano. 

Miłego wieczoru!

czwartek, 11 września 2014

Prosty przepis na lunchboxa

Jesli mijasz kogos w autobusie lub w pociagu, kto wyciaga z plecaka/torby pudelko z jedzeniem to na pewno masz doczynienia z healthy lifestylowcem. Ciesze sie bardzo, ze nasza grupa jest coraz wieksza! 
Dla szukajacych inspiracji mam przepis na pyszna salatke meksykanska, ktora skradla serce mojemu podniebieniu. Jest ona idealna, jesli nie masz za duzo czasu na gotowanie, ale jestes zainteresowany zdrowym posilkiem, ktory mozesz zapakowac do pudelka i zjesc w ciagu dnia. 
 
Na jedna porcje potrzebujesz:
  • 2 lyzki kukurydzy konserwowej
  • 2 lyzki czerwonej fasoli
  • 1/2 zielonej papryki
  • 1 ogorka kiszonego
  • 1 lyzke tunczyka w sosie wlasnym
  • niecala lyzke oliwy z oliwek
  • przyprawy (pieprz, ostra papryka) do smaku

Wykonanie jest prosciutkie!

  1. Fasole, kukurydze i tunczyka odsaczamy z zalewy
  2. Ogorka i papryke kroimy w kostke
  3. Wszystko dokladnie mieszamy z oliwa z oliwek i przyprawiamy do smaku

Mozecie podawac z pelnoziarnistym pieczywem.




Jesli macie wszystkie skladniki, nie pozostaje Wam nic innego jak leciec do kuchni i przygotowac swojego lunchboxa na dzisiaj, ewentualnie na jutro.


Wam zycze smacznego, a ja biegne na Inspire Convention! Bedzie duzo treningu, motywacji i inspiracji czyli wszystko co lubie!


Milego Dnia!

wtorek, 2 września 2014

Powakacyjny powrot i postanowienia

Juz sie tlumacze! Byly wakacje, moja przeprowadzka, nowa praca, brak internetu.. Wiem, ze kazda wymowka jest dobra jednak chcialam przeprosic za nagle znikniecie tuz po rozpoczeciu mojej przygody z szalona ksiazka kucharska, jednak postanowilam powrot! W wielkim stylu a co!

Mam teraz ku temu warunki - bo kuchnia jest zdecydowanie wieksza, czasu tez mi nie brakuje - bo mieszkam blizej pracy, pomyslow na gotowanie jest jeszcze wiecej niz bylo, dlatego tez zakasajcie rekawy, zrobcie porzadek w kuchni, idzcie na zakupy, zrobcie wszystkie niezbedne rzeczy, zebyscie w spokoju mogli zawitac do szalonej ksiazki kucharskiej!

Juz jutro w dziale lakocie przepis na drozdzowe rogaliki z powidlami sliwkowymi - yummy!

Lece wypic moja popoludniowa kawe i zaplanowac kolejne przepisy dla Was.

Milego popoludnia!

Kawiarka