Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepisy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepisy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 stycznia 2016

Soczewica z warzywami

Nawet nie wiem ile razy przechodziłam obojętnie obok opakowań z soczewicą w sklepie, kiedy widziałam przepisy na różnych blogach szybko przewijałam dalej. Myślałam, że jest trudna do przygotowania a co najgorsze myślałam, że jest fe, ble i w ogóle nie smaczna.

Kilka dni temu, zupełnie nieoczekiwanie przemówiła ona do mnie ze sklepowej półki. Kupiłam i przeszukałam Internet w poszukiwaniu prostego przepisu na lunchboxa z soczewicą.

Przygotowałam wszystko sumiennie według przepisu – w tym przypadku trochę się bałam fantazjować i zmieniać, gdyż nie wiedziałam jak to powinno smakować. Zapakowałam mojego lunchboxa do torebki i pojechałam do pracy. Z niecierpliwością czekałam na przerwe obiadową, żeby spróbować tego cuda (jakby mi nie smakowało miałam przygotowaną gotówkę na zakup obiadu w naszej kawiarence).



Możecie sobie wyobrazić moje zdziwienie i uśmiech na twarzy, kiedy zjadłam ze smakiem soczewicę z warzywami! Okazało się, że jest ona pyszna i sycąca. Dlatego też przepis na lunchoboxa z soczewicą ląduje na moim blogu a co!

Składniki:
½ szklanki soczewicy
1 pomidor
¼ średniej cebuli
½ czerwonej papryki
½ średniej cukinii
½ ząbka czosnku
1 łyżka oliwy z oliwek
sól morska
majeranek

Sposób przygotowania:
Soczewicę ugotować do miękkości – najlepiej według przepisu na opakowaniu.
Warzywa udusić na patelni z dodatkiem oliwy z oliwek.
Dodać soczewicę, pomidora, posiekany czosnek, sól, majeranek i natkę pietruszki.
Wszystko dokładnie wymieszać i smażyć przez 3-5 minut.

Widzicie jakie to proste – smacznie i zdrowo.

Miłego Dnia!

środa, 13 stycznia 2016

Rogaliki drożdżowe z powidłami

Mamy taki zwyczaj w pracy, że co dwa tygodnie w poniedziałek jemy coś słodkiego domowej roboty. Każdy z nas musi się postarać i przynieść własnoręcznie upieczone ciasto, ciasteczka, cokolwiek co nadaje się do zjedzenia podczas popijania kawką i zawiera w sobie cukier.

W poprzedni poniedziałek była moja kolej, żeby zaskoczyć współpracowników. Postawiłam na coś czego nie można kupić w Danii czyli rogaliki drożdżowe z powidłami śliwkowymi.



Składniki na 24 rogaliki:
  • 250g mąki pszennej
  • ½ kostki masła
  • ¼ szklanki ciepłego mleka
  • 25g drożdży
  • 1 jajko
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżeczka wanilii
  • powidła śliwkowe

Sposób wykonania:
    1. Miękkie masło rozcieramy palcami z mąką, Drożdże mieszamy z ciepłym mlekiem i szczyptą cukru – przykryte ściereczką odstawiamy na 15 minut do wyrośnięcia.
    2. Jajko ubijamy z cukrem pudrem i wanilią, dodajemy je do mąki i masła. Wlewamy drożdże i wyrabiamy ciasto aż będzie gładkie, nie klejące się do ręki.
    3. Przekładamy do miski, przykrywamy folią i wkładamy na 2 godziny do lodówki.
    4. Nagrzewamy piekarnik do 200C, a z ciasta formujemy 3 kulki.
    5. Rozwałkuj 3 placki, podsyp lekko mąką. Każdy placek pokrój na 8 trójkątów.
    6. W szerszej części każdego trójkąta ułóż łyżeczkę powideł.
    7. Zwijaj od szerszego końca formując rogaliki.
    8. Ułóż na blaszce. Piecz około 15 minut na lekko złoty kolor.
    9. Można podawać jeszcze ciepłe i posypane cukrem pudrem.

YUMMY!

sobota, 17 stycznia 2015

Homemade Burgers


Każdy z nas ma czasem ochotę na coś niezdrowego, kiedy jednak starasz się prowadzić healthylifestyle, zaczynasz myśleć o tym co, gdzie i o której godzinie jesz - rezygnując z jedzenia na mieście na rzecz samodzielnego gotowania.

Przygotowując posiłki w domu masz wpływ na ilość i jakoś używanych produktów, a co za tym idzie kontrolujesz kaloryczność posiłków.

Wczoraj naszła mnie chcica na jedzenie fast foodowe, dlatego też na kolację przygotowałam domowe hamburgery z pieczonymi ziemniakami. Stosując kilka zamienników, dodając więcej warzyw a mniej tłuszczu i wszelkiego rodzaju sosów były one lżejsze niż te restauracyjne.



Składniki:
  • mięso mielone
  • bułki pełnoziarniste (unikajcie tych sztucznych tzw. hamburgerowych)
  • sałata
  • pomidor, ogórek, cebula
  • ser żółty
  • ziemniaki (wybierzcie te przeznaczone do pieczenia, gdyż nie będziemy ich obierać ze skórki)
  • rozmaryn (najlepiej świeży, jeśli jednak nie znajdziecie takiego w sklepach, może być suszony)
  • przyprawy (według uznania)
  • oliwa
 Sposób wykonania:
  1. Ziemniaki myjemy i kroimy w tzw. łódeczki. 
  2. Kładziemy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. 
  3. Przyprawiamy gruboziarnistą solą i pieprzem, kładziemy gałązki rozmarynu i skrapiamy oliwą.
  4. Wkładamy do nagrzanego piekarnika na ok. 20 minut
 
 
 
 5. Mięso wkładamy do miseczki, przyprawiamy według uznania - ja dodałam sól, pieprz, przyprawę meksykańską i ostrą paprykę. 
6. Dokładnie mieszamy i lepimy hamburgerowe kotlety. 
7. Smażymy na niewielkiej ilości tłuszczu - najlepsze są tzw. medium. 
8. Na drugiej "suchej" patelni podgrzewamy bułki - po obu stronach.
 
 
Układamy naszego hamburgera (pamiętajcie o dużej ilości warzyw oraz plasterku sera, możecie go przyprawić niewielką ilością musztardy i ketchupu - wszystko jest dla ludzi i w umiarkowanych ilościach nie zaszkodzi waszej zdrowej diecie). Podajemy z upieczonymi ziemniakami i ulubionym napojem. 
 
 
 
 

Smacznego!

poniedziałek, 15 grudnia 2014

Sałatka z tuńczykiem i szpinakiem

Wiem, wiem rodzice mi mówili, że nie należy się chwalić.. jednak.. Od dziś oficjalnie zaczyna się moja przerwa świąteczna w szkole. Mogę się na spokojnie zająć wszelkimi przygotowaniami do Bożego Narodzenia - kuchenne i prezentowe inspiracje znajdziecie na blogu w ciągu najbliższych dni! Możecie być pewni, że będzie tego mnóstwo.

Myśląc jednak o tych, którzy muszą pracować postanowiłam podzielić się z Wami prostym przepisem na zdrowego lunchboxa. Propozycją na jutro jest sałatka z tuńczykiem i szpinakiem.





Składniki:

  • garść szpinaku
  • 2 jajka ugotowane na twardo
  • 1 duży pomidor
  • mała puszka tuńczyka w wodzie
  • 2 łyżki kukurydzy konserwowej
  • przyprawy do smaku
Sposób wykonania:
  1. Jajka i pomidory kroimy na ćwiartki
  2. Wszystkie składniki układamy na szpinaku i doprawiamy do smaku pieprzem.
Widzicie jakie to proste! Jaki są Wasze przepisy na lunchboxy, które możecie zabrać ze sobą do pracy lub w podróż? Podzielcie się nimi, z przyjemnością wypróbuję nowe przepisy.

Miłego popołudnia!

sobota, 15 listopada 2014

Oat Mummy Biscuits

Z okazji jesiennego sobotniego popołudnia postanowiłam podzielić się z Wami przepisem na Oat Mummy Biscuits – ciasteczkami w których są zakochani wszyscy moi znajomi. Nie potrafię dokładnie wyjaśnić w czym tkwi ich czar, jednak jak już się pojawią na stole znikają w mgnieniu oka – lubią je wszyscy bez względu na wiek czy styl życia. 



Upiekłam je w zeszłym tygodniu i zabrałam jako niespodziankę na turniej dla moich siatkarek jako sweet treat pomiędzy meczami. Przepis dostałam od mojej koleżanki Mary, która jest z pochodzenia Brazylijką. Należał on do jej mamy, która piekła Oat Mummy Biscuits w czasie ich pobytu w Anglii, dlatego też będzie on po angielsku. Myślę, że dla chcącego nic trudnego i jak zobaczycie zdjęcia to nic was nie powstrzyma od próby upieczenia ich.

Ciasteczka chrupiące, łatwe do przygotowania, przepyszne i uzależniające! Nie pozostaje Wam nic innego jak lecieć do sklepu zakupić co potrzeba i zabrać się do ich przygotowania. Jeśli zwracacie uwagę na zdrowy styl życia i myślicie o swojej diecie, możecie być pewni, że jedno czy dwa Wam nie zaszkodzą. Zresztą przeczytajcie skład i sami się przekonacie.


Składniki:
  • 1 1/2 coups flour
  • 200 g butter or margarine
  • 3/4 cup brown sugar
  • 3/4 cup sugar
  • 1 teaspoon Bicarbonate of Soda
  • 3/4 teaspoon salt
  •  1 teaspoon vanilla
  • 2 eggs
  • 1 or 2 tabelspoons hot water
  • 1 cup chopped nuts (almonds, pecans, hazelnuts)
  • 1/2 cup cocnut
  • 1 cup chocolate chips or just choped chocolate
  • 2 cups oats



Moje dobre rady! 
  1. Migdały i gorzka czekolada w połączeniu z resztą składników dały niesamowity efekt i wystarczającą ilość słodyczy, jednak jeśli jesteście otwarci na eksperymenty nie bójcie się dodać innych orzechów oraz mlecznej/białej czekolady. 
  2. W moich ciasteczkach występuje tylko 1cup brązowego cukru. Uwielbiam słodycze jednak taka ilość jest wystarczająca – wybór należy do Was.
  3. W ciasteczkach, które zrobiłam dla moich zawodniczek orzechy zamieniłam na rodzynki, ze względu na alergię.
  4.  Mąkę zwykłą zamieniłam na pełnoziarnistą.

Sposób wykonania:
  1. Mix butter and sugar until creamy, then add the eggs and mix well. 
  2. Add the sifted flour together with salt, Bicarbonate and vanilla.
  3. Add hot water and the rest of ingredients.
  4. Mix well! 


Za pomocą łyżeczki nakładajcie masę na blachę do pieczenia pamiętając o pozostawieniu miejsca między nimi ponieważ urosną.
Blachę z Mummy Biscuits wkładamy do nagrzanego wcześniej piekarnika (200 C ) i pieczemy ok 10-12 minut - dopóki się nie zarumienią.

Po upieczeniu nadal są bardzo miękkie, należy więc uważać kiedy będziecie je ściągać z blachy. 


To co przekonałam Was?

środa, 29 października 2014

Bułeczki, które rosną przez noc w lodówce



Szukacie pomysłu na śniadanie? Lubicie chrupiące, ciepłe pieczywo z samego rana, ale nie chce Wam się wstawać skoro świt, żeby takie upiec, a piekarnia jest za daleko? Mam dla Was rozwiązanie idealne! Bułeczki, które rosną przez noc w lodówce.

Trudno było mi uwierzyć, że ciasto drożdżowe może być dobre po całej nocy spędzonej w lodówce, jednak sprawdziłam i się udało! Zaniosłam do pracy 24 świeże bułeczki, po których zostały tylko okruszki.

Niestety nie pamiętam, na którym blogu znalazłam ten przepis, dlatego też w tym miejscu chciałabym przeprosić autora/autorkę i namówić wszystkich nie bojących się eksperymentów w kuchni do spróbowania go – możecie być pewni, że cała rodzina będzie zachwycona. 



Składniki (12szt):

  • 25g masła
  • 1 szklanka mleka
  • 25g drożdży
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 jajko
  • 500g mąki
  • mleko do posmarowania
 
Sposób wykonania:
  1. Ciasto przygotujcie wieczorem, upewnijcie się, że wszystkie składniki mają temperaturę pokojową – także rozpuszczone masło musicie ostudzić.
  2. Drożdże rozetrzyjcie z odrobiną mleka i mąki, dodajcie sól, resztę mleka, masło i mąkę – ciasto możecie wyrobić w maszynie, bądź ręcznie. Niezależnie od tego, którą metodę wyrabiania ciasta wybierzecie musi być ono gładkie.
  3. Wyjmijcie ciasto na posypany mąką blat i uformujcie 12 bułeczek. Ułóżcie je na wyłożonej papierem do pieczenia blasze i wstawcie na noc do lodówki (na półkę najdalej od zamrażalnika).
  4. Rano możecie posmarować bułeczki mlekiem i posypać ulubionymi ziarnami.
  5. Pieczcie 10-15 minut w temperaturze 250C.




Wykonałam dwie wersje i zabrałam do pracy. Jeśli jesteście otwarci na kolejne eksperymenty proponuję dodać łyżkę cukru i rodzynki do powyższego przepisu. Możecie też zamienić mąkę pszenną na pełnoziarnistą i dodać ulubione ziarna do ciasta. Obie wersje cieszyły się dużą popularnością i podbiły podniebienia moich współpracowników. 




SMACZNEGO! 


niedziela, 26 października 2014

Omlet z płatkami owsianymi i owocami



Jakiś czas temu na moje śniadanie królowały płatki z mlekiem, kanapki, od czasu do czasu owsianka czy jajko na miękko. Bo to było takie proste i polskie.. No cóż kiedy tylko dorobiłam się porządnej kuchni w moim mieszkaniu zaczęłam szukać inspiracji na smaczne i zdrowe śniadania – aktualnie można mnie nazwać Mistrzynią w tej dziedzinie a co!

Dziś tak przy niedzieli na moim talerzu wylądował omlet z płatkami owsianymi i owocami – przepis znalazłam na fanpage'u Ewy Chodakowskiej więc jeśli jesteś na diecie albo healthy-lifestylowcem możesz śmiało wypróbować ten przepis. 








Składniki:

  • 1 całe jajko 
  • 2 białka 
  • 3 łyżki płatków owsianych 
  • 2 czubate łyżki mąki pełnoziarnistej 
  • 3 łyżki mleka 
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia 
  • ½ szklanki jogurtu naturalnego 
  • sól morska 
  • owoce 
Sposób przygotowania:
  1. Białka ubij na sztywną pianę.
  2. Dodaj mąkę, mleko, płatki owsiane, proszek do pieczenia i żółtko jaj. Całość delikatnie wymieszaj, żeby piana nie opadła.
  3. Masę wylej na rozgrzaną patelnię i usmaż z obu stron.
  4. Omlet podawaj z jogurtem i owocami.

Jeśli odwiedziliście mojego bloga wcześniej to wiecie, że Kawiarka zawsze coś pozmienia w swoim przepisie. Dlaczego? A różnie to bywa czasami nie mam czegoś w lodówce, czasami źle doczytam przepis, zazwyczaj jednak według mnie coś bardziej pasuje do danego dania niż to zawarte w oryginalnym przepisie.

W przypadku tego omleta zmieniłam proporcje płatków owsianych i mąki – 4 łyżki tego pierwszego i tylko jedna płaska łyżka mąki. Normalne mleko zastąpiłam migdałowym, a jogurt naturalny dodałam do masy (jako że był to jogurt wysoko białkowy dodałam czubatą łyżkę).

Jeśli zdecydujecie się wypróbować ten przepis macie trzy wyjścia – przygotować go z oryginalnego przepisu, z moimi modyfikacjami, albo z waszymi zmianami. Cokolwiek wybierzecie możecie być pewni, że będzie smacznie!

Miłego Dnia!


piątek, 26 września 2014

Omlet z wędliną i warzywami




Wiem, że ostatnio dominują na moim blogu przepisy śniadaniowe, jednak nic na to nie poradzę, że najlepsze pomysły w mojej głowie rodzą się zaraz po przebudzeniu. Mam nadzieję, że się nie gniewacie, ale czerpiecie motywację! Pamiętajcie, że śniadanie jest najważniejszym posiłkiem dnia, dlatego też musi być smaczne i zdrowe.

W moim jadłospisie dominują różnego rodzaju owsianki, placki, domowej roboty granola oraz omlety. To właśnie przepisem na omlet chciałabym się z Wami podzielić.

Zawsze myślałam, że jest to nie lada wyczyn, żeby omlet był smaczny i ładnie wyglądał. Nic bardziej mylnego! Kiedy wykonałam swoje pierwsze śniadaniowe cudo z jajek byłam zaskoczona, że zajmuje to tak mało czasu. Od tamtej pory omlet na śniadanie króluje w moim domu co najmniej raz w tygodniu, a mój mężczyzna proponuje inne dodatki za każdym razem, żeby nie było nudno. Tym razem padło na omlet z wędliną i warzywami. 



Składniki:

  • 2 plasterki wędliny
  • 2 jajka oraz 1-2 białka
  • 3 pieczarki
  • ¼ papryki
  • Przyprawy (pieprz i zioła prowansalskie)
  • Łyżka oliwy do smażenia 
 
Sposób wykonania:
  1. Warzywa i wędlinę kroimy w kostkę
  2. Jajka roztrzepujemy łącząc dokładnie z przyprawami
  3. Dodajemy pokrojone składniki do masy jajecznej
  4. Smażymy na rozgrzanej oliwie. Kiedy jajka się delikatnie zetną składamy na pół i smażymy z każdej strony aż omlet się zarumieni. 
 
To co przekonałam Was? Macie już pomysł na jutrzejsze śniadanie? Tak myślałam!

Smacznego!

niedziela, 21 września 2014

Ananasowo-owsiane placki

W kuchni czuje się jak ryba w wodzie, mieszam rożne przepisy z których powstają nowe smaki. Nie boje się eksperymentów, potraw których wcześniej nie miałam okazji skosztować. Staram się jednak by wszystko było zdrowe i smaczne.

Dzisiaj wyczarowałam na śniadanie placki ananasowo-owsiane. Były pyszne! Dlatego tez postanowiłam podzielić się z Wami moim przepisem. 

Składniki: 
• 1/4 ananasa
• 1 łyżeczka wanilii
• 1 łyżka maki pełnoziarnistej
• 2 łyżki jogurtu naturalnego 
• 4 łyżki płatków owsianych
• 2 jajka

Wykonanie jest banalne. Wszystkie składniki łączymy ze sobą - blendujemy. Smażymy bez tłuszczu i podajemy z jogurtem naturalnym, miodem i owocami.
 

 


 
Jeśli lubisz zdrowe, ciepłe śniadania nie pozostaje Ci nic innego jak sprawdzić czy masz wszystkie składniki i spróbować tych pyszności jutro rano. 

Miłego wieczoru!

niedziela, 8 czerwca 2014

Pieczony sernik z owocami


Mamy w pracy taką małą tradycję, którą nazwaliśmy Baking Wednesdays. Co tydzień jedna osoba z naszego PE Gangu przynosi własnoręcznie upieczone ciasto.

W tym tygodniu po raz kolejny musiałam wykazać się swoimi umiejętnościami piekarskimi.

 W Danii upodobania słodkościowe są trochę inne niż w Polsce, a jeśli weźmie się pod uwagę międzynarodowe towarzystwo w naszym Gangu poprzeczka jest ustawiona bardzo wysoko. Dlatego też przeszukałam internet, żeby znaleźć złoty środek dla podniebienia wszystkich współpracowników.

Znalazłam przepis na tartę z pieczonym jogurtem greckim na moje wypieki - nie byłabym jednak sobą, gdybym trochę go nie pozmieniała.

Składniki na kruchy spód:
  • 220g mąki pełnoziarnistej
  • 100g zimnego solonego masła 
  • 3 łyżki stołowe wody
  • 3 płaskie łyżki brązowego cukru 
Sposób wykonania:
  1.  Wszystkie składniki posiekaj i szybko zagnieć ciasto
  2. Uformuj kulkę, owiń ją folią i schowaj do lodówki na 30 minut. 
  3. Po wyjęciu z lodówki rozwałkuj ciasto na papierze do pieczenia na grubość ok. 3mm.
  4. Przełóż ciasto do formy na tartę (25cm) - wysmarowaną masłem i posypaną otrębami pszennymi. Oblep dokładnie jej brzegi i spód. 
  5. Zrób dziurki widelcem, przykryj papierem do pieczenia i wysyp na niego fasolę (ryż lub specjalne kulki do pieczenia). 
  6. Włóż do nagrzanego do 190C piekarnika i piecz przez 15 minut. 
  7. Zdejmij papier i piecz przez kolejne 15 minut. 
  8. Wyjmij z ciasto z piekarnika do przestudzenia.
Nadzienie jogurtowe:
  • 600ml skyr (odpowiednik jogurtu greckiego ale z większą zawartością białka)
  • 3 jajka 
  • 2 płaskie łyżki mąki pszennej
  • 1 płaska łyżeczka wanilii
  • 3 płaskie łyżki cukru pudru
  • 1 łyżka miodu
Sposób wykonania:
  1. Wszystko dokładnie wymieszaj i odstaw na 10-15 minut (składniki powinny być w temperaturze pokojowej)
  2. Przełóż nadzienie na upieczony spód i udekoruj borówkami (lub innymi ulubionymi owocami).
  3. Wstaw do piekarnika nagrzanego do 190C i piecz przez 25-30 minut. 
  4. Wyjmij z piekarnika, przestudź i włóż na 2 godziny do lodówki. 

SMACZNEGO!

niedziela, 1 czerwca 2014

Owsiankowo - bananowe naleśniki

Dzień Dobry Smakosze!

Mam nadzieje, że nie jedliście jeszcze śniadania bo mam dla Was bardzo prosty przepis na zdrowy i smaczny posiłek na dobry początek dnia.

Składniki:
  • 1 duży banan
  • 2 jajka
  • 1 płaska łyżeczka wanilii
  • 5 łyżek stołowych płatków owsianych
  • 2 - 3 łyżki jogurtu greckiego
  • odrobina miodu (opcjonalnie)
  • garść ulubionych owoców

Sposób wykonania:
  1. Banana, jajka, wanilie i płatki owsiane miksujemy/blendujemy do otrzymania ciasta naleśnikowego. 
  2. Nagrzewamy patelnię, na której smażymy bez tłuszczu nasze naleśniory. 
  3. Czujecie zapach świeżych gofrów? Idealnie! Naleśniki są gotowe do schrupania. 
  4. Podawać z jogurtem, miodem i owocami. 
Wyglądają bajecznie, a smakują jeszcze lepiej. Idealne na śniadanie lub brunch, a co najważniejsze są zdrowe - jeśli więc jesteś healthy lifestylowcem (do których i ja się zaliczam) nie musisz się martwić tylko dodać je do Twojego menu.

Miłego Dnia!

Kawiarka

sobota, 31 maja 2014

Welcome in Crazy Cookbook World

Witajcie w Świecie Szalonej Książki Kucharskiej!

Mówią, że marzenia się nie spełniają, ale marzenia się spełnia. Jednym z moich jest napisanie i wydanie książki kucharskiej.. Wiem szalony pomysł.

Jak więc powstała idea bloga? Jakkolwiek to zabrzmi.. Oglądałam film 'Julie & Julia', zrobiłam się głodna, upiekłam pełnoziarnistą tartę z kurczakiem i warzywami, cyknęłam zdjęcie i.. pomyślałam, że blog może być początkiem CRAZY COOKBOOK.



Zasięgnęłam opinii moich testerów - rodziny, przyjaciół, chłopaka czyli ludzi, którzy codziennie jedzą to co powstaje w mojej magicznej kuchni. Wszyscy jednogłośnie stwierdzili, że powinnam spróbować i podzielić się moimi przepisami z innymi.




Kilka tygodni planowania, organizacji, uczenia się, gotowania, próbowania, rozważania za i przeciw.. Postanowiłam zaryzykować, zrobić sobie prezent z okazji Dnia Dziecka i zobaczyć co z tego wyjdzie!

Zapraszam do wspólnego tworzenia CRAZY COOKBOOK!

Kawiarka